Strona główna Plan lekcji Kontakt Dyrektor informuje Filmy Spotkanie z Prezydentem WolontariatSierpie 15 2018 10:47:47 
 
Dyrekcja LO
Dyrektor
Tomasz Błauciak
dyrektor@lozabkowice.pl
_______________
Wicedyrektor
Mariola Hajduk
wicedyrektor@lozabkowice.pl
KAMERA

Menu główne

REKRUTACJA 2018/2019



Inspektor Danych Osobowych

Nowa formuła egzaminu maturalnego


Galeria filmów


Fotogaleria


Strona główna

Sport w szkole

Rada Rodziców

Kadra LO

Statut LO
i dokumenty szkoły

Biblioteka

Plan lekcji

Kontakt


Gazeta szkolna

Matura 2018

Kryteria oceniania,
wymagania edukacyjne


Informacje dla uczniów

Międzypowiatowy Konkurs Matematyczny

Powiatowy Konkurs Ortograficzny

Dolnośląski Festiwal Nauki

Reklama

Znak Jakości Szkoły 2014

Bezpieczna szkoła

Spotkanie z Prezydentem

Biuletyn Informacji Publicznej

Gazeta szkolna

EXPRESS-MIEJSKI.PL

Mocni bez przemocy

Zabkowice Slaskie

www.cg.edu.pl

Mam haka na czerniaka

Nawigacja
Portal
  Dyrektor informuje
  Licealne laury
  Historia III LO
  Cogito ergo sum
  Wolontariat
  DFN 2011
  Mam haka na chłoniaka

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Wielka rzecz mieszkańców małej wsi

Wielka rzecz mieszkańców małej wsi

Ma 19 metrów wysokości . Do wykonania jej potrzeba było kilkaset metrów materiału, ponad dwieście litrów kleju oraz 10 metrów sześciennych styropianu. Oprócz tego dużo drzewa, metalu i …. ludzkiej chęci do pracy. O czym mowa? O szopce bożonarodzeniowej! Znajduję się ona w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Bobolicach.
Szopka powstała już po raz trzeci. Inicjatorem jej jest ks. Krzysztof Ziobrowski-proboszcz parafii Zwrócona, której filią są właśnie Bobolice. To on zmotywował i zachęcił swoich parafian do zrobienia tej niezwykłej świątecznej dekoracji. Z roku na rok szopka jest piękniejsza, ciekawsza, bogatsza o nowe postacie. To właśnie proboszcz trzy lata temu ,,rzucił hasło”, aby parafianie do wiejskiej świetlicy przynosili niepotrzebne futra, skóry, ubrania, materiały czy biżuterię. Właśnie z tego miała powstać szopka. Następnie zebrał się sztab ochotników chętnych do ,,tworzenia“… Przez wiele miesięcy panie szyły, sklejały i malowały postacie oraz zwierzęta.
-Najwięcej pracy było przy wypychaniu owiec i baranów - twierdzą mieszkanki Bobolic. Jednak i panowie nie zostali ,,bezrobotni“, chociaż swoją pracę zaczęli bliżej świąt i pracowali raczej w kościele a nie w świetlicy wiejskiej. Ich zadaniem było przygotowanie konstrukcji szopy, stelażu niektórych zwierząt oraz dostarczenie i ubranie choinek.
Szopka liczy jedenaście postaci: święta rodzina, trzej królowie oraz prości, zwykli ludzie zajmujący się swoimi codziennymi czynnościami ( kobieta czerpiąca wodę ze studni czy pasterz z owieczkąwink. Oprócz tego jest pokaźne stadko zwierząt: owce, barany, kozły, dzik, wiewiórka, tygrys, osiołek a nawet wielbłąd. Na dwa ostatnie ze zwierząt dzieci mogą bezpiecznie siadać. Warto wspomnieć, że tegoroczna szopka złożona jest w całości z własnych, bobolickich elementów, a nie jak w latach ubiegłych z pożyczonych , m.in. z wrocławskiej Opery.
Cała szopka złożona jest z dwóch części: ,,przyziemnej“ z postaciami ludzkimi, większością zwierząt oraz z ołtarzem głównym (także wchodzącym w skład stajenki)
i ,,podniebnej“ opartej na dachu szopy, osłoniętej ogromnym niebem i wiszącymi aniołami z trzymetrowymi skrzydłami.
Tegoroczne prace nad szopką również zaczęły się na długo przed świętami. Jednak i tym razem nie zabrakło rąk do pracy. Ludzie z zapałem pracowali, choć praca nie była łatwa i nie zawsze odbywała się w komfortowych warunkach. Wydawać by się mogło, że raz zrobione postacie należy tylko ,,poukładać“ i gotowe. Nic bardziej mylnego. Nie wszystko było w nienaruszonym stanie. Należało je oczyścić a niekiedy ulepszyć. Nie każdy drobiazg udało się odnaleźć, nieraz trzeba było wykonać coś ponownie. W tym roku dużo pracy zajęło dopracowanie samej groty, która opata jest na drewnianym rusztowaniu. Na niej poukładano skały, wykonane ze styropianu. Poprzez dzieło mieszkańców Bobolice zostały niejako rozsławione. Zaczęto przyjeżdżać z daleka, by obejrzeć cudowną imitację betlejemskiej szopy. Ludzie wykonali tysiące zdjęć a niektórzy nawet nakręcili filmy. W ubiegłym roku obejrzeć ,,to cudo“ przyjechali nawet bracia Paweł i łukasz Golec. Przygotowali oni nawet specjalne fanfary, które usłyszeli obecni w kościele podczas pasterki.
22 grudnia tj. w poniedziałek, kiedy wszyscy pochłonięci byli pracą, do bobolickiego sanktuarium zawitał zacny gość: ks. biskup Ignacy Dec. Wracał z rekolekcji rolniczych Bardzie i wstąpił zobaczyć, jak postępują prace. Bardzo zachwyciła go już prawie gotowa dekoracja i postanowił odprawić Msze świętą w ,,bobolickim Betlejem“ 4 stycznia.
24 grudnia szopka stanęła w kościele. W pasterce uczestniczyło 450 osób, co przeszło najśmielsze oczekiwania nawet samego proboszcza. Ogromne sanktuarium Matki Boski było wypełnione po brzegi. Ksiądz ponownie stanął pod ponad trzytonową konstrukcją a ministranci siedzący na brzozowych pniach, ubrani w futrzane kożuchy wyglądali jak prawdziwi pasterze. Niekiedy trudno było odróżnić postać od żywego człowieka. świadczy to tylko o realności ,,wymalowanej“ na twarzach manekinów
Szopka będzie otwarta codziennie aż do 2 lutego. Od poniedziałku do soboty w godzinach 16-17 a w niedziele i święta od 14 do 16. Zwiedzający będę mogli oglądać i fotografować całą dekoracje przy dźwięku kolęd w wykonaniu zespołu Golec Orkiestra, co nadaje jeszcze bardziej magiczności temu miejscu. Uśmiech i zachwyt w oczach oglądających będzie chyba największym
wynagrodzeniem dla mieszkańców za ich prace i zaangażowanie oraz da im to motywację do pracy nad szopką w przyszłym roku…

Monika Zarówna uczennica klasy dziennikarskiej Id LO w Ząbkowicach śl.

Przegląd kolęd i pastorałek

Przegląd kolęd i pastorałek

Dnia 17 grudnia w Ząbkowickim Ośrodku Kultury odbył się przegląd kolęd i pastorałek. Uczniowie w wieku od 13 do 16 lat zaczęli rywalizacje o godzinie 11:30. Imprezę poprowadziła Paulina Pińczuk, w jury zasiadali Anna Bartkiewicz, Justyna Kaczorowska, Irena Strojna oraz Robert Perłowski. Scenę zdobiły świąteczne dekoracje: choinka, papierowe płatki śniegu oraz kolorowe bombki.
Gimnazjaliści popisywali się swoimi talentami wokalnymi, wykonując kanony piosenek świątecznych. Pierwsze miejsce w tej kategorii wiekowej zdobyła żaneta Frąckowiak z Publicznego Gimnazjum w Budzowie.

Michał Mazur, Tomasz Grządkowski

Prezentacja "Orlika"

Prezentacja "Orlika"

Dzisiaj, tj. 21 grudnia 2008 roku, obok stadionu w Ząbkowicach śląskich, nastąpiło oficjalne zaprezentowanie kompleksu boisk sportowych powstałych w ramach programu "Orlik 2012". Uroczystość zaczęła się od przywitania przybyłych gości przez Burmistrza Ząbkowic Krzysztofa Kotowicza. Wśród wielu gości znaleźli się m.in. wiceminister zdrowia Jakub Szulc z Kłodzka, Proboszcz Parafii pw. św. Jadwigi ks. Bogdan Wolniewicz, starosta Ryszard Nowak, dyrektor OSiR Henryk Saryczew oraz przewodniczący Rady Miasta Andrzej Dominik. Po przywitaniu gości Pan Kotowicz wygłosił przemówienie. Mówił o tym, że nasz kompleks jest trzydziestym
zaprezentowanym z trzystu przewidzianych do wybudowania. Wspomniał, że ząbkowicki obiekt nie jest jeszcze ukończony, a jedynie zaprezentowany, gdyż mieliśmy do czynienia z dwoma przejawami wandalizmu oraz niekompetentnym wykonawcą.
Po tej przemowie ks. Bogdan został poproszony o poświęcenie obiektu. Wszyscy przybyli na uroczystość goście zmówili wspólną modlitwę, a następnie ks. proboszcz symbolicznie skropił święconą wodą murawę boiska.
Później przemawiali goście, m.in wiceminister zdrowia, a po nich swój talent taneczny zaprezentowały dziewczęta z Publicznego Gimnazjum nr 1.
Zaraz po występie wypuszczono w powietrze symboliczny balon upamiętniający prezentację Orlika. Chwilę potem przybyli goście znaleźli się na murawie nowo powstałego boiska by sprawdzić swoje siły w konkursie rzutów karnych.
Następnie odbył się pierwszy mecz na nowym boisku. Zagrała drużyna "małego Orła" przeciw gościnnie przybyłej drużynie "małego WKS-u śląsk". Pomimo mroźnego wiatru, uroczystość była bardzo przyjemna.

Michał Klita
Maciej Rusin

Wigilia Grona Pedagogicznego
Mikołajki dzieci z Domu Dziecka w Bardzie

Mikołajki dzieci z Domu Dziecka w Bardzie

Dnia 11 grudnia w kawiarni Ząbkowickiego Ośrodka Kultury odbyła się uroczystość mikołajkowa przygotowana przez wolontariuszy – uczniów ząbkowickiego LO pod kierunkiem nauczycielki Anny Grześków dla wychowanków Domu Dziecka w Bardzie. Trudno opisać uczucia, jakie malowały się na twarzach dzieci i to, co tak naprawdę przeżywały w ten piękny wieczór. Uśmiechy na twarzach i prawdziwa radość to najlepsze, co mogły ofiarować organizatorom. Zebranych przywitała p. Edyta Strojna. Po krótkim przemówieniu złożyła życzenia udanej zabawy wszystkim zgromadzonym. Chwilę później dzieci zabrały się posiłków. Po obiedzie zebrani odśpiewali kolędy, po czym uczniowie z Liceum zaprezentowali program
artystyczny pt. „Jasełka”. Wszyscy byli podekscytowani, nie zabrakło też salw śmiechu i burzy oklasków. Następnie na środek wyszedł Radosław Tarach i zaśpiewał kolędę pt. „Pójdźmy wszyscy do stajenki”. Po jego występie dzieci z niecierpliwością oczekiwały Mikołaja, prosząc go o rychłe przybycie. Nie musiały długo czekać. Chwilę później z oddali wyłonił się pan z siwą brodą w czerwonym stroju. To on! Nikt nie jest w stanie opisać radości dzieci. Każde z nich czekało z niecierpliwością, aż św. Mikołaj wyczyta jego imię. Mikołaj jednak nie chciał dać prezentu za darmo. Trzeba było powiedzieć wierszyk, zaśpiewać piosenkę, wykonać parę przysiadów czy też pajacyka. Choć dzieci się krępowały, to jednak przekonywały Mikołaja o tym, że zasłużyły na prezent. Gdy wór opróżnił się, nadszedł czas na zabawę dyskotekową. Gdy dyskoteka dobiegła końca, dzieci pożegnały Mikołaja, zapewniając, że będą grzeczne przez cały rok, by później mógł je raz jeszcze odwiedzić. Tak więc przyszła pora na liczne konkursy. Pierwszym z nich dotyczył tańca. Jednak dzieci bez przeszkód poradziły sobie z tym zadaniem, a niektóre nawet pokazały swoje talenty akrobatyczne. Werdykt był jednoznaczny- zwycięzcami zostali wszyscy. Następna konkurencja to obniżanie „poprzeczki”. Zasady były proste, należało przejść pod kijkiem, który za oba końce trzymały dwie osoby i co jedną kolejkę zostawał obniżany. Ta część programu dostarczyła nie tylko radości, lecz również wyzwoliła ducha zdrowej rywalizacji. Na koniec został konkurs karaoke. Wszyscy się świetnie bawili a zwycięska dziewczynka odeszła z nagrodą w postaci dużego pluszowego misia. Na zakończenie mowę wygłosiła siostra Małgorzata, która dziękowała uczniom, ich opiekunom i organizatorom imprezy za ten gest dla dzieci, które z pewnością długo nie zapomną tego wieczoru. Warto było tam być, aby móc poczuć tę magię miejsca i czasu, a przede wszystkim być świadkiem szczerej i nieukrywanej radości dzieci, której nikt w świecie kupić nie może...

Krzysztof Cupiał

Korzystając z okazji, udało nam się przeprowadzić krótki wywiad z panią Dyrektor Domu Dziecka - siostrą Małgorzatą:
Krzysiek i Krystian- Czy jest pani zadowolona z atmosfery, która tutaj panuje? s. Małgorzata- Bardzo. Szczególnie dzieci są zadowolone a to jest miernikiem mojego zadowolenia. K&K- Kto był pomysłodawcą tej imprezy? M. – Wolontariusze z III LO w Ząbkowicach. K&K- Czy jest pani szczęśliwa, mogąc pracować dla tych dzieci? M. – Jak najbardziej tak. K&K- I ostatnie pytanie- Do czego pani dąży jako dyrektorka tego domu dziecka? M. – ładnie to zabrzmiało- domu. Próbuję stworzyć dzieciom namiastkę domu, którego potrzebują.
Dodatkowo zapraszamy ich przyjaciół oraz młodzież, która pomoże im w lekcjach K&K- Dziękujemy za poświęcony nam czas.


s. Małgorzatą rozmawiali
Krystian Głowacki i Krzysztof Cupiał

Internetowe Radio w Naszym Mieście!

Internetowe Radio w Naszym Mieście!


http://radiozabkowice.radyjko.net/ (bez „WWW”wink
1 grudnia tego roku powstało internetowe radio Ząbkowice. Inicjatorem całego przedsięwzięcia jest Radosław Tarach, uczeń Liceum Ogólnokształcącego w Ząbkowicach śl. o profilu dziennikarstwo.

W trakcie audycji możecie pisać pozdrowienia dla znajomych oraz propozycje swoich piosenek na e-mail i nr GG, który podaje prowadzący. Jak na razie audycje prowadzone są tylko w godzinach wieczornych. Oto dokładny program:



Poniedziałek: 18:00 – 20:00

Wtorek: 18:00 – 20:00

środa: 18:00 – 20:00

Czwartek: 18:00 – 20:00

Piątek: 19:00 – 21:00

Sobota: 19:00 – 21:00

Niedziela: 19:00 – 21:00



Godziny audycji nie są jeszcze do końca ustalone. Także serwer i adres strony może się zmienić, jeśli „Radia Ząbkowice ” będzie słuchała coraz większa grupa osób. O wszelkich zmianach będziemy informować na naszej stronie. Do słuchania radia wymagany jest dowolny odtwarzacz (Polecamy Winamp 5.541) .

Zapraszamy do słuchania i miłego odbioru !

http://radiozabkowice.radyjko.net/

Radosław Tarach


Zaproszenie do linku:"My i nasze środowisko

Zaproszenie do śledzenia informacji zamieszczonych w linku Menu pt. "My i nasze środowisko"



Serdecznie zapraszam naszych sympatyków do odwiedzania podstrony pt."My i nasze środowisko" zamieszczonej na naszej stronie, której adres należy zapamiętać: www.lozabkowice.xk.pl Znajdują się tutaj artykuły pisane przez młodzież ząbkowickiego LO dotyczące problemów życia społecznego i kulturalnego miejscowości, z których młodzi ludzie pochodząi i którymi żyją mieszkańcy wiosek czy małych miasteczek. Link ten został wprowadzony w ostatnich dniach listopada 2008 na stronę LO na użytek uczniów z klas o profilu dziennikarskim Liceum Ogólnokształcącego w Ząbkowicac śl.
Jednocześnie zwracamy się do wszystkich chętnych uczniów a także dorosłych, o przysyłanie nam artykułów, które chcielibyście, Szanowni Państwo, na naszych stronach zamieszczać. W "Kontaktach" są podane adresy skrzynek pocztowych administratorów.
Zaproszenie to zamieszczam także na stronie: www.zabkowice.psl.pl, którą mam przyjemność redagować i na którą również serdecznie zapraszam.


Elżbieta Brylińska

Zaproszenie do linku:"My i nasze środowisko

Zaproszenie do śledzenia informacji zamieszczonych w linku Menu pt. "My i nasze środowisko"

Serdecznie zapraszam naszych sympatyków do odwiedzania podstrony pt."My i nasze środowisko" zamieszczonej na naszej stronie, której adres należy zapamiętać: www.lozabkowice.xk.pl Znajdują się tutaj artykuły pisane przez młodzież ząbkowickiego LO dotyczące problemów życia społecznego i kulturalnego miejscowości, z których młodzi ludzie pochodząi i którymi żyją mieszkańcy wiosek czy małych miasteczek. Link ten został wprowadzony w ostatnich dniach listopada 2008 na stronę LO na użytek uczniów z klas o profilu dziennikarskim Liceum Ogólnokształcącego w Ząbkowicac śl.
Jednocześnie zwracamy się do wszystkich chętnych uczniów a także dorosłych, o przysyłanie nam artykułów, które chcielibyście, Szanowni Państwo, na naszych stronach zamieszczać. W "Kontaktach" są podane adresy skrzynek pocztowych administratorów.
Zaproszenie to zamieszczam także na stronie: www.zabkowice.psl.pl, którą mam przyjemność redagować i na którą również serdecznie zapraszam.

Elżbieta Brylińska

Próbna matura w Ogólniaku z OPERON-em i Gazetą Wyborczą

Próbna matura w Ogólniaku z OPERON-em i Gazetą Wyborczą w dniach od 26 do 28. 11.2008

image001.jpg image002.jpg image003.jpg image004.jpg image005.jpg
image006.jpg image007.jpg image008.jpg image009.jpg image010.jpg
image011.jpg image012.jpg image013.jpg image014.jpg image015.jpg
image016.jpg image017.jpg image018.jpg image019.jpg image020.jpg
Płaszcz czasu, czyli o wystawie Anety Zbylut

Płaszcz czasu, czyli o wystawie Anety Zbylut

Dnia 23 listopada br. w haalu kina Ząbkowickiego Ośrodka Kultury o godzinie 16:00 miało miejsce otwarcie wystawy fotografii Anety Zbylut. Aneta jest uczennicą I klasy III LO w Ząbkowicach śląskich. Pochodzi ze Srebrnej Góry. W bardzo interesujący sposób przedstawiła na swoich fotografiach piękno zabytków i krajobrazów rodzinnego miasta. Głównym akcentem wystawy był płaszcz, który został nazwany „Płaszczem czasu”. Wykonany został przez Anetę z różnych starych nici i włóczek. Każdy kawałek tego stroju związany jest z inną osobą i innym wydarzeniem, jakie miało miejsce w tym mieście. Z fotografią Aneta wiąże swoją przyszłość. Zamierza podjąć studia w tym kierunku. Wystawę rozpoczęła Ania Zawada, która zarecytowała wiersz autorki naszej wystawy. Następnie Michał Kordas przywitał wszystkich zgromadzonych i przeprowadził krótki wywiad z Anetą. Wśród uczestników wystawy znalazła się również pani dyrektor ZOK-u Justyna Kaczorowska. Wystawie towarzyszyła przyjemna atmosfera. Na sam koniec został przygotowany mały poczęstunek dla wszystkich przybyłych. Imprezę sponsorował Ząbkowicki Ośrodek Kultury.

Paula Kania

1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg
Wizyta u Sióstr Klarysek

Wizyta u Sióstr Klarysek

18 listopada br. klasa Id z ząbkowickiego Liceum Ogólnokształcącego udała się z wizyta do zakonu Sióstr Klarysek w Ząbkowicach śląskich. Spotkanie z nimi zorganizowała pani profesor Małgorzata Wilk, superbelfer naszej Szkoły. Mniszki Klaryski to zakon zamknięty. Siostry wstępujące do niego żyją w klauzurze, czyli pewnego rodzaju odizolowaniu od świata a w ścisłym kontakcie z Bogiem.
Naszą ,,wycieczkę“ rozpoczęliśmy od modlitwy przed Najświętszy Sakramentem w przyklasztornych kościele. Obejrzeliśmy również relikwiarz z relikwiami świętych Męczenników (dominikanów): ojca Mikołaja, ojca Jana oraz diakona Andrzeja. Zostali oni brutalnie zamordowani podczas napadu husytów w 1428 roku. Następnie pod przewodnictwem naszego Katechety udaliśmy się do klasztoru. Przywitała nas siostra Róża, która (jak się później dowiedzieliśmy) zajmuje się ogrodem klasztornym. Poprowadziła nas do rozmównicy, w której miało się odbyć całe spotkanie. Kiedy weszliśmy, siostry już na nas czekały. Duże wrażenie zrobiły na nas kraty, które oddzielały nas od sióstr, jednak umożliwiały rozmowę. Siostry, które uczestniczyły w spotkaniu i odpowiadały na nasze pytania to: siostra Barbara od Baranka Bożego, siostra Maria Agnieszka od Matki Bożej Anielskiej, siostra Katarzyna od Matki Bożej Miłosierdzia, siostra Józefa od Najświętszego Oblicza oraz siostra Dominika. Najpierw siostry powiedziały kilka słów od siebie a dalsze spotkanie przebiegało na zasadzie: ,,pytanie- odpowiedź“.
Pytań było mnóstwo, jednak sióstr to nie przeraziło i z chęcią oraz uśmiechem na twarzy rozwiały wszystkie nasze wątpliwości dotyczące życia zakonnego. Ze szczegółami dowiedzieliśmy się, jak wygląda dzień w klasztorze i codzienna modlitwa. Kwestią, która szczególnie nas zaciekawiła, było to, iż siostry czuwają przed Najświętszym Sakramentem nawet w nocy ( po 2 godziny). Dużo pytań było związanych z występowaniem z klasztoru czyli porzucaniem życia duchownego. Siostry opowiedziały nam także, ze bardzo lubią haftować i malować. Ich dzieła wysyłane są do różnych zakątków świata. Dużym zaskoczeniem był dla nas fakt, iż siostry prowadzą swoją stronę internetową i za pomocą Internetu załatwiają wiele urzędowych spraw. Niestety, nie wszystko da się załatwić przez Internet, dlatego w 23-osobowej grupie klauzurowych sióstr znajdują się siostry zewnętrzne. Zajmują się one wszystkimi sprawami, których załatwienie wymaga opuszczenia bram zakonu.
Ważnym faktem, którego dowiedzieliśmy się przy okazji tej wizyty, jest trwanie procesu beatyfikacji Apostołki Eucharystii Matki Marii Fundatorki Klarysek od Wieczystej Adoracji, żyjącej na przełomie XIX i XX wieku. Siostrą reprezentującą zakon Mniszek Klarysek jest siostra Barbara, która pisze ,,dekret heroiczności cnót“ siostry Marii.
Wartym uwagi jest również fakt, że ząbkowickie Mniszki Klaryski nawiązały stały kontakt z zagranicznymi siostrami klaryskami. Mowa o: Niemczech, Austrii czy nawet Bangladeszu. Na koniec spotkania nasz przewodniczący w imieniu całej klasy podziękował siostrom za poświęcony nam czas oraz wręczył słodki upominek. Siostry natomiast obdarowały nas obrazkami z modlitwą o beatyfikacje ich założycielki. Miejmy nadzieję, że to nie była nasza ostatnia wizyta w Klasztorze Sióstr Klarysek.

Monika Zarówna

Strona 106 z 109 << < 103 104 105 106 107 108 109 >
Copyright © 2015
1602021 Unikalnych wizyt

Powered by v6.01.19 || EF IV by eXtreme Fusion © 2003-2005 | Original DAJ Glass Theme by: Dustin Baccetti : Ported for PHP-Fusion by: