Jestem medium
Dodane przez Administrator dnia Luty 23 2019 12:10:00

Czas, w którym żyjemy, wymusza na nas ogólną znajomość przestrzeni medialnej, bo świat mediów ma coraz większe znaczenie, a często jest ważniejszy niż to, co dzieje się naprawdę. Właśnie takąobszerną wiedzę sprawdza Olimpiada Medialna.

Czytaj więcej...

Rozszerzona zawartość newsa

Czas, w którym żyjemy, wymusza na nas ogólną znajomość przestrzeni medialnej, bo świat mediów ma coraz większe znaczenie, a często jest ważniejszy niż to, co dzieje się naprawdę. Właśnie takąobszerną wiedzę sprawdza Olimpiada Medialna.
W tym roku wyjątkowo aż dwa jej etapy zostały przeprowadzone w naszej Szkole, we wcześniejszych latach eliminacje okręgowe odbywały się we Wrocławiu i Wałbrzychu. W sprawny przebiegkonkursu zaangażowali się pani Urszula Zachara,pani Agnieszka Felka, pani Jolanta Depczyńska oraz pan Marek Pendel.
ETAP I
Pierwszy etap polega na rozwiązywaniu testu wielokrotnego wyboru. Pytania, na które odpowiadaliśmy 27 listopada2018 rokusprawdzały różnorodną wiedzę, np. czym jest złota malinka, w którym roku powstała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) itp. Nigdy nie wiadomo, o co zapytają, więc przygotowanie do tego konkursu jest trudne. Ale udało się czworgu uczniomspośród piętnastu startujących z naszego Liceum awansować do drugiego etapu. Miałem największe szczęście, bo zakwalifikowano 138 osób z całej Polski, a ja uzyskałem 138. wynik ;D Pozostali „nasi” to: Martyna Obrał /2b/, Witold Podraza (2d), Jakub Chmielowski (1c).
ETAP II …
Kolejne eliminacje w ramach tegorocznej VIII edycji Olimpiady Medialnej przekładano kilkukrotnie i długo nie było wiadomo, kiedy i gdzie się odbędą. Nareszcie przebiegły 26 lutego 2019 roku w szkolnej bibliotece.

Przez ten cały czas zapomniałem, jakie miałem hasło do mojego konta na stronie Olimpiady(bo po co sprawdzić wcześniej w domu), a bez tego nie można było pisać konkursu, więc… na pięć minut przez rozpoczęciem stwierdziłem, że nie znam hasła. Szybkie sprawdzenie poczty w poszukiwaniu upragnionej wiązanki znaków… nie ma. Wpisanie jeszcze raz hasła, które wydawało się być dobre… nie działa. Ojoj… w wyobraźni już słyszałem krążące wśród polonistek legendy o niemożności bycia olimpijczykiem, ale to zadziałało motywująco i postanowiłem na szybko zmienić hasło dzięki funkcji: zapomniałem hasła (że też wcześniej na to nie wpadłem). Hasło błyskawicznie przysłano na moją pocztę elektroniczną i byłem gotowy do humanistycznych zmagań.

W tym roku testy wielokrotnego wyboru były oparte na pytaniach o medium Twitter. Nie korzystam z tego portalu społecznościowego, więc głównie strzelałem, ale moje odpowiedzi w połowie okazały się dobre. Druga część, czyli napisanie pięciu esejów w ciągu 75 minut, okazała się jeszcze trudniejsza, bo tematy układano w taki sposób, że bez znajomości terminów: Big Data Journalism oraz Robot Journalism nie było możliwości wymyślenia chociażby jednego zdania na temat. Akurat wiedziałem, co to jest, ale, podobnie do roku poprzedniego, czas się skończył, kiedy pisałem podsumowanie do ostatniego eseju.

Ktoś z naszej Szkoły przejdzie dalej? Nadzieja matką… A może rozwiniemy własny mit? Wyniki w przyszłości…
ETAP III
???

tekst: Mikołaj Zapotoczny, kl. 3a
foto: Filip Zielonka, kl. 3b