Matematyczno-informatyczna podbija Karpacz
Dodane przez Administrator dnia Listopad 30 2018 15:07:53

Czwartek – ulubiony dzień tygodnia naszej klasy Ic. Taki też się okazał 22 listopada 2018 r. O godzinie 8 wyjechaliśmy spod szkoły w kierunku Karpacza. Zaraz po zajęciu miejsc w autobusie, postanowiliśmy rozgrzać atmosferę i pokonać mróz panujący za zaparowanymi szybami. W głośnikach rozbrzmiewały wesołe melodie, zaczynając od „Gumisiów”, a kończąc na „Barce” i hitach disco polo.

Czytaj więcej...

Rozszerzona zawartość newsa

Czwartek – ulubiony dzień tygodnia naszej klasy Ic. Taki też się okazał 22 listopada 2018 r. O godzinie 8 wyjechaliśmy spod szkoły w kierunku Karpacza. Zaraz po zajęciu miejsc w autobusie, postanowiliśmy rozgrzać atmosferę i pokonać mróz panujący za zaparowanymi szybami. W głośnikach rozbrzmiewały wesołe melodie, zaczynając od „Gumisiów”, a kończąc na „Barce” i hitach disco polo.

Po niespełna dwóch godzinach dotarliśmy na miejsce. Już przy wyjściu z autobusu oczarował nas cudowny krajobraz ośnieżonego Karpacza. Bez większego namysłu każdy z nas zaczął fotografować zapierając dech w piersiach widoki. Podczas wędrówki do Świątyni Wang nie obyło się bez szalonych bitew na śnieżki. Na miejscu jeden z naszych opiekunów – pan Jerzy Kostański ciekawie i z pasją zaprezentował krótką genezę tego zabytku. Zwiedziliśmy wnętrze, które zauroczyło nas swoim wyjątkowym klimatem.

Kolejnym celem naszej wycieczki był niezwykle wyczekiwany basen w Hotelu Gołębiewski. Przez półtorej godziny świetnie spędziliśmy razem czas, zrelaksowaliśmy się w jacuzzi, odwiedziliśmy lodową grotę, a wisienką na torcie były zjeżdżalnie!W hotelu zastaliśmy też niespodziankę. Odbywały się tam wybory miss, dzięki czemu spotkaliśmy wiele zagranicznych modelek z całego świata.

Ostatnim punktem naszych odwiedzin w zaśnieżonym Karpaczu było Muzeum Zabawek. Mogliśmy wrócić do czasów dzieciństwa. Widok lalek z kukurydzy i drewna oraz kolorowych kukiełek zaimponował nawet chłopcom. Znajdowały się tam również podobizny światowych legend, m.in. Michaela Jacksona, Elvisa Presleya i Marilyn Monroe. Znaleźliśmy też modele nowszych zabawek, a największe zainteresowanie wzbudziła wystawa Star Warsów, której poświęcone było całe piętro.

Zmęczeni, ale uradowani i odprężeni wróciliśmy do autobusu. Wielu z nas postanowiło uciąć sobie drzemkę, a pozostali w dalszym ciągu z entuzjazmem bawili się przy największych, muzycznych hitach. Oczywiście, nie mogliśmy pominąć najważniejszego punktu podróży – w Świdnicy zatrzymaliśmy się na małe co nieco, czyli „fryteczki z maka”.

Bardzo dziękujemy za wspaniałą wycieczkę zorganizowaną przez naszego genialnego wychowawcę – pana Marka Pendla, który zapewnił nam ogrom atrakcji. Mogliśmy wypocząć i lepiej się poznać. Jesteśmy też wdzięczni za poświęcony czas panu Jerzemu Kostańskiemu i mamy nadzieję na dalsze wspólne podróże!

tekst: Kasia Zielecka i Sandra Postawa, kl. Ic
foto: wszyscy uczniowie klasy 1c